Frameworki CSS jako narzędzie do tworzenia zaplecza.

Tworzysz zaplecze? Posiadasz do tego jakiś automat? Jeżeli posiadasz chociażby Artisteer to i tak odpada Ci sporo pracy z tworzeniem skórek. Pewnie pracy masz sporo, bo zaplecze trzeba stawiać odbudowywać każdego dnia?

Po części to wina treści jaka jest na stronie. To pewne. Druga sprawa, że biorąc pod uwagę wszelkie statystyki jak i obserwacje, WordPress jest wykorzystywany przez wszystkich i do wszystkiego. Nie wiem czy wiecie, ale w Google pracują mądrzy ludzie i najpewniej mają już gotowe algorytmy do wynajdywania wszelkiej maści WordPressów. Są w stanie z 95% skutecznością ocenić czy dany WordPress to spam, czy też nie. Naturalnie gdybam, ale jestem pewny tego co napisałem.

Stawianie zaplecza na popularnych skryptach jak Wordress czy Joomla to jak zabawa z efektem dominem w dwie osoby. Najpierw jedna ustawia kostki jedna obok drugiej. Męczy się z tym kilkanaście godzin, po czym przychodzi złośliwy młodszy brat i „puka” w pierwszą kostkę powodując tym samym upadanie kolejnych kostek. My zamiast po prostu skończyć układać i spróbować na nowo, w inny sposób/innym miejscu, dokładamy ciągle nowe w takim tempie żeby czasem fala upadających kostek nas nie dopadła. Gdy dopadnie – kaplica.

Oczywiście, Ci z Was którzy mają gotowe skrypty czy automaty stawiające takie WordPressy parskną śmiechem, pytanie tylko czy słusznie?

Zbudowanie strony opartej o framework CSS/HTML jest banalnie proste. Kwestia dodania odpowiedniej klasy do <div> czy <span>.  Ba! Mamy pełno gotowych darmowych szablonów które można spokojnie adaptować do swoich potrzeb. Gdyby kogoś poniosło (pozytywnie) to jest w stanie w prosty sposób stworzyć responsywne zaplecze które będzie działać również pod mobile’ami.

Na upartego szablony stworzone we frameworku można spokojnie wykorzystać również w popularnych CMSach.

twitter-bootstrapCo jeszcze fajnego jest we frameworkach? Weźmy na przykład taki Bootstrap. Wrzucamy sobie style, javascript i możemy „rzeźbić”. Nie podoba nam się standardowy niebiesko-szary wygląd? Wyszukujemy sobie w takim razie alternatywną kolorystykę. Mnie do gustu przydł na przykład ten: Flatly. No tak, kolorystykę mamy. A co w przypadku gdy chcemy sobie „wyklikać” szablon? Korzystamy na przykład z Kickstrap (darmowy!).

Do Kickstrap’a będziemy jednak potrzebowali serwer z obsługą nodeJS. Można zainstalować go u siebie na localhost, ale bardziej polecałbym na przykład VPSa od DigitalOcean (5$ miesięcznie + dysk SSD).

Nagle okazuje się, że w prosty sposób, można zupełnie odmienić swoje zaplecze i być o krok przed konkurencją. Zamiast robić absolutny SPAM, można zrobić coś ładnego, funkcjonalnego i spełniającego swoje założenia.

Inne frameworki którymi polecam się zainteresować (bo czemu zamykać się na jeden?) zostały opisane w serwisie webmastah.pl

Jedna odpowiedź do “Frameworki CSS jako narzędzie do tworzenia zaplecza.”

  1. Nie tylko pod zaplecza ;)
    Moja nowa skórka będzie oparta na tym frameworku, niestety nie jest on pozbawiony wad ale widzę na tyle dużo zalet, że właśnie bootstrap wybrałem za bazę.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *