Bing Challange – porzucam Google na 30 dni

Gdybym za każdym razem dostawał Whooper’a w Burger King gdy ktoś oznaczy mnie na Facebook przy wątku dotyczącym wyszukiwarki Bing, prawdopodobnie już bym mi się Whooper przejadł albo bym ważył ze 150 kilo. 

MSNBETTER THANGOOGLE – Silesia SEM 2015

Wszystko tak na prawdę zaczęło się na SilesiaSEM w 2015 roku gdzie miałem niezwykłą przyjemność opowiedzieć coś, niecoś o Bingu. Przyznaję, że było to po prostu podsumowanie kilku informacji jakie udało mi się wtedy zebrać między innymi na podstawie Google Analytics kilku sporych serwisów. Tamta prezentacja dostępna jest na Slideshare. Do podglądnięcia tutaj.

Od tamtego czasu praktycznie zawsze jestem oznaczany przy wątkach dotyczących Bing. Szkoda co prawda, że w większości są to śmieszki a nie faktycznie sensowne dyskusje. Może akurat będzie szansa to zmienić? :)

Popularność Bing

Nie wiem czy pisanie o „popularności” bing to nie jest małe przegięcie ale jednak jakoś tam sobie to radzi. Według netmarketshare.com Bing będąc na trzecim miejscu ma globalnie prawie 8% rynku wyszukiwarek. Sporo! Lepsze jest Baidu 10,5% oraz Google – 74,5%.

W Polsce mamy statystki (w zależności od źródła) mówiące o około 2-4% udziale w rynku wyszukiwarek. Reszta to przede wszystkim Google.

Bing – a po co to komu?

Od dłuższego czasu chodziło za mną testowo przerzucić się na Binga jako domyślny silnik wyszukiwarki. Z jednej strony ponieważ Google mnie po prostu nudzi a nawet w niektórych przypadkach – denerwuje. Z drugiej – bo tak po prostu – szukam nowych miejsc i rozwiązań poprzez które można byłoby monetyzować ruch. Nie chcę wyjść na jakiegoś megalomana czy gościa z wielkim ego, ale może akurat zainteresuje kogoś mocniej innymi rozwiązaniami niż Google. Zawsze ktoś musi być pierwszy. W tym wypadku chyba padło na mnie? A przynajmniej ja chciałbym się podzielić swoimi przemyśleniami i wnioskami w kontekście używania Bing. Po co w razie czego ktoś ma marnować czas na naukę Binga jak okaże się, że nie ma po co?

Mam zapisanych parę rzeczy które chciałbym przetestować i sprawdzić. Chciałbym także finalnie zbudować sobie opinię czy Bing nie jest wykorzystywany by jest faktycznie kiepski czy może po prostu niedoceniany?

Do tego aby ruszyć z testem akurat dziś zachęcił mnie jeden tweet:

3, 2, 1… Bing!

Po dosłownie kilku godzinach już trafiłem na kilka rzeczy które mi się i podobają i nie podobają. Przykładowo – stronę główną Bing można odchudzić i upodobnić do Google :-)

Tak wygląda Bing domyślnie:

Po wybraniu odpowiedniej opcji z menu (górny prawy róg) może wyglądać tak:

A jeżeli wyłączymy wszystkie przeszkadzajki, otrzymamy podobny do Google ascetyczny wygląd. W mojej ocenie wygląda to nawet lepiej niż Google.

Nie wiem co prawda jak ma się to do patentu wyglądu strony głównej Google ale to nie moja sprawa. Ważne, że wygląda dobrze.

Pierwsza rzecz która mi się nie podoba już w tym momencie to kiepski korektor zapytań oraz brak szybkich odpowiedzi.

Oczywistym jest, że wyniki wyszukiwania są inne. Zobaczymy jednak w dłuższej perspektywie jak będzie z przydatnością tych wyników.

No to lecimy!

Myślę, że materiału będzie sporo. Obym tylko miał czas to wszystko spisać. W najgorszym wypadku spodziewajcie się jakiegoś dużego podsumowania lub co gorsza – vloga ;-)

Inna sprawa – sam jestem ciekawy czy wytrwam 30 dni w obcym, nieprzyjaznym i nieznanym mi terenie. Trzymajcie kciuki. Czuję się trochę jakbym leciał na marsa. Niby wszyscy sporo wiedzą na jego temat ale w sumie to jak przyjdzie co do czego to nie wiadomo nic ;-)